O Seanto
Streaming po kolei.
Płacisz za serwis, który w danym miesiącu naprawdę oglądasz. Resztę wyłączasz bez nerwów – i wracasz, kiedy pojawi się w niej coś dla Ciebie.
Skąd wziął się pomysł
Seanto zaczęło się od wyciągu z konta.
Płaciłem za kilka serwisów naraz. Jeden dla serialu, drugi dla filmów, trzeci dla dzieci, czwarty został po promocji, o której dawno zapomniałem. Osobno każda kwota wyglądała niewinnie. Razem – już nie. A kiedy zadałem sobie proste pytanie, co właściwie w tym miesiącu obejrzałem, odpowiedź zmieściła się w jednym zdaniu: jeden serial, w jednym serwisie.
Reszta działała „na wszelki wypadek”. Bo może wyjdzie coś dobrego. Bo szkoda anulować, skoro za dwa miesiące wraca sezon, na który czekam. Bo potem trzeba pamiętać, żeby wrócić.
Do tego dzieci. Bajki muszą być, to jasne. Tyle że dzieci i tak oglądają w kółko te same dwie, trzy ulubione – zwykle wszystkie w jednym serwisie. Ten jeden zostaje więc na stałe i nie ma o czym dyskutować. Ale pozostałe wcale nie muszą działać „na zapas” przez cały rok.
Szukałem czegoś, co po prostu powie: w tym miesiącu zostaw ten serwis, resztę wyłącz, a kiedy wróci Twój serial – dam znać. Znalazłem listy premier, porównywarki cen i aplikacje do pilnowania subskrypcji. Każda robiła kawałek. Żadna nie odpowiadała na pytanie, które mnie naprawdę interesowało: za co warto płacić teraz?
Zacząłem więc sprawdzać to sam. Co miesiąc przeglądam premiery i cenniki wszystkich dużych serwisów i zapisuję prostą odpowiedź: włącz, poczekaj albo wyłącz. Tak powstało Seanto.
Nie chodzi o to, żeby oglądać mniej ani wyłączać wszystko. Serwis, bez którego dom się nie obejdzie, zostaje. Chodzi o to, żeby za resztę nie płacić w miesiącach, w których nic w niej nie oglądasz.
— Kuba Wysocki, założyciel Seanto
Jak pracujemy
- CenySprawdzamy u źródłaCeny bierzemy z cenników serwisów i porównujemy z doniesieniami mediów branżowych. Przy każdej tabeli jest data ostatniego sprawdzenia.
- PremieryTylko potwierdzone datyKalendarz opieramy na zapowiedziach serwisów i sprawdzonych mediach. Jeśli data jest tylko nieoficjalna, piszemy to wprost.
- NiezależnośćWerdykty nie są na sprzedażSeanto nie jest powiązane z żadnym serwisem. Jeśli kiedyś pojawią się linki partnerskie, oznaczymy je – i nie zmienią tego, co polecamy.
Widzisz błąd albo nieaktualną cenę?
Serwisy zmieniają cenniki i daty premier częściej, niż byśmy chcieli. Jeśli coś się nie zgadza, napisz – poprawiamy od ręki. Najprościej przez przycisk „Zgłoś zmianę ceny” w tabeli cen albo mailowo: [email protected].